Czasem nachodzi mnie ochota, tak jak dziś na urozmaicenia. Przeszukuje wtedy internet w poszukiwaniu inspiracji i z reguły udaje się coś znaleźć. Dziś różyczki vintage. Oczywiście brak im dopracowania, ale mi się podoba. Proste w wykonaniu i efektowne.
Do zdobienia użyłam:
1. Biały lakier Selene nr 104
2. Czerwony Hean nr 837
3. Zielony (z braku jakiegokolwiek innego) GR Paris nr 222
4. Wykałaczkę ;)
5.Wysuszacz z mySecret
6. Jako podkład używam odżywki wybielającej z Eveline.
;)