Uwielbiam kolor żółty na paznokciach, po prostu uwielbiam. Ale nie każdy, uwielbiam pastelowe, rozbielone żółte lakiery. Ok dwóch lat temu, kiedy zaczynałam przygodę z blogowaniem. Trafiłam na idealny kolor od Wibo. Można go obejrzeć TU. Niestety lakier się dość szybko rozwarstwił, ze sprzedaży został wycofany, a ja dwa lata chodziłam za podobnym egzemplarzem. I pomoc jak zwykle przyszła z niespodziewanej strony, bo znów od Safari. Zaczynam uwielbiać tą firmę. Na zdjęciach widzicie dwie warstwy. Kolor to idealny pastelowy żółty. Z delikatnym Shimmerem, którego na paznokciach prawie nie widać. Cudo! :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier safari. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lakier safari. Pokaż wszystkie posty
8 lipca 2014
4 czerwca 2014
Coś na lato ? Safari nr 14 :)
Pierwszy tydzień urlopu, nie zaczął się dla mnie za dobrze, ból zęba
złapał mnie w sobotę i był tak silny, że nawet Ketonal 100 pomagał tylko
na chwilę. Oczywiście, Ewelina będąc dobrą pacjentką i wierną swojej
jedynej Pani Ani, czekała z bólem do poniedziałku i udała się dopiero
wtedy do dentysty. W gabinecie wystarczyło pół godzinki i wyszłam jak
nowo narodzona.
Jednak, by wynagrodzić sobie stres (każdy powód
jest dobry:P) chodziłam po sklepach i zgarnęłam kilka rzeczy w tym
lakier Safari w kolorze przybrudzonego liliowego fioletu. Kolor już w
buteleczce mi się bardzo podobał. Pomyślałam, że będzie pięknie wyglądał
do opalonej skóry. Jednak bałam się, że (jak to mają jasne lakiery do
siebie) będzie smużył, a Tu miła niespodzianka, dwie warstwy schnie
migiem nie wiem jak z trwałością mam go drugi dzień jest ok. Ale za 4 zł
nie będę wymagała za dużo, prawda ? ciekawi ?
Zapraszam niżej.

Myślę, że lakier ten będzie często gościł na moich paznokciach w sezonie wakacyjnym :)
Buziaki ! :***
16 lipca 2013
Kolejny powrót i trochę zmian:)
Jak ten czas leci, dobre pół roku mnie tu nie było. Myślałam nawet nad usunięciem bloga. Ale przeglądając stare posty, przypomniałam sobie ile radości sprawiało mi blogowanie. Dziś z nową siłą, próbuję. Tym razem zmieniłam tematykę bloga. Będą przeważały posty paznokciowe. Bo w tym temacie czuję się najlepiej. Oczywiście będą pojawiały się sporadycznie haule, recenzje ale to tylko wtedy kiedy coś naprawdę mnie oczaruje, albo okaże się totalnym bublem ! Mam nadzieję że ze mną zostaniecie.
I na nowy początek lakier Safari w typowo letnim różowo- brzoskwiniowym kolorze, niestety numerku nie widzę.
I na nowy początek lakier Safari w typowo letnim różowo- brzoskwiniowym kolorze, niestety numerku nie widzę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





