11 października 2013

Rimmel Rock N Roll 703 +Bonus Top Matujący z Lovely.

Jak mnie nie ma to mnie nie ma, jak jestem to codziennie ;) Teraz już powinnam być systematycznie. Dziś bym chciała pokazać Wam jedną z ładniejszych czerwieni jakie posiadam (i która jest najmłodszą w mojej kolekcji)  a mianowicie Rimmel Rock N Roll  z serii Kate. Jeszcze z 3 lata temu, nie do pomyślenia było dla mnie pomalować paznokcie na czerwony kolor. Dzisiaj jest jednym z moich ulubionych choć przy ilości kolorów jakie mam w swojej kolekcji i tak nie noszę go często. Kolor czerwony jest moim zdaniem, jednym z bardziej kobiecych, seksownych kolorów. Dlatego tylko gdy chcę poczuć się pewnie używam jednej z moich czerwieni. A Wy lubicie czerwień, czy wręcz przeciwnie ?



Może trochę bliżej o samym lakierze:

Buteleczka: Duża okrągła, prosta.
Kolor: Winna Czerwień.
Krycie: Dwie cienkie warstwy, lub jedna grubsza. Ja jak zawsze mam dwie.
Aplikacja: bezproblemowe, wygodny pędzelek. Choć wolę lakiery z mniejszymi zakrętkami ale to tylko malutki minusik ;)
Wysychanie: Schnie bardzo szybko, bez żadnego Topu po 10 min byłam gotowa do działania.
Zmywanie: bezproblemowe.
Trwałość: Niestety nie wypowiem się, gdyż dziś już muszę ją zmyć:(
Cena i miejsce zakupu: ok 19 zł ale można trafić na promocję, wszystkie drogerie gdzie mieści się szafa Rimmel:)

Moja opinia: Świetny kolor, świetne krycie, szybkie wysychanie czegóż chcieć więcej. :)Polecam! Ogólna ocena: 8/8
A teraz ten sam lakier zmatowiony Topem z Lovely który (jeśli ktoś mnie śledzi na FB to wie) kupiła dla mnie koleżanka. Wczoraj go otrzymałam i od razu musiałam spróbować :D Kiedy zobaczyłam na którymś z blogów porównanie kilku matujących Topów oszalałam na jego punkcie. Daje on taki piękny prawdziwy mat. Domyślam się, że wielu z Was nie przypadł ten efekt do gustu. Ale ja za nim przepadam!






P.S przepraszam za krzywo umieszczone zdjęcia, ale Blogger postanowił, że tak ma być ;)

15 komentarzy:

  1. śliczna czerwień i sporo o tych lakierach z Rimmela słyszałam, ale ja raczej zostawiłabym błyszczące, nie lubię matowych paznokci:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ten lakier też osobiście podoba się w wersji błyszczącej, ale mat też uwielbiam :)

      Usuń
  2. Czerwień jest przepiękna ale jednak wolę jak połyskuje.Mat nie do końca do mnie przemawia. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba do wielu osób nie przemawia :) a dla mnie zawsze to coś nowego :)

      Usuń
  3. no no no piękna ta czerwień jest u Cb :) a czerwony jest fajny ale na specjalne poważne kobiece wyjścia hehe :) ja rzadko jej używam ale dobrze jest mieć przynajmniej jeden lakier w tym kolorze kiedyś nie miałam i żałowałam a dziś już mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nawet kilka :) I coraz bardziej przekonuję się do noszenia go i na codzień :)

      Usuń
  4. Ja też uwielbiam czerwień na pazurkach!!! a ten matowy kolor- cudowny!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj czerwień to ja lubię na paznokciach, jest bardzo kobieca ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowna czerwień, taka mocna, nasycona i seksowna :) a mat robi się powoli hitem tej jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i bardzo dobrze, ja teraz czuję będę matowiła wszystko tym topem :)

      Usuń
  7. Mat mi się bardzo podoba! Jeszcze nie próbowałam matu na czerwieni, a widzę że to błąd:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super matowy efekt! Klasyka! Nie ma nic seksowniejszego, niż piękna czerwień na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę się koniecznie zaopatrzyć w ten matujący lakier !! Wygląda pięknie

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna czerwień, ale dużo bardziej podoba mi się w wersji z połyskiem.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz :)
Każdy czytam z uśmiechem, i na każdy staram się odpowiedzieć.:)
Cieszę się, że znaleźliście czas na mojego bloga, zawsze staram się odwdzięczyć tym samym :)

Luśka :)